niedziela, 22 września 2013

Na początek jedno z moich "lepszych" opowiadań. (boję się was i nie lubię czegoś zaczynać, bloga chciałam prowadzić już od dłuższego czasu, ale dopiero teraz się odważyłam, mam nadzieję, że nie pożałuję )




„Słabość duszy”


Czuję się niepotrzebna, jestem przygnębiona. Pływam pomiędzy szczątkami dobra i zła. Cała moralność przenika przez moje ciało. Tak jakby czuję się martwa. Paraliż dopada mnie coraz bardziej, zaczynam dusić się tu gdzie jestem. Opadam na dno, a potem znów się wznoszę. Nie mogę skonać, nie to byłoby nie fair. Jeszcze raz opadam. Całe życie przenika mi przed oczami. Czy było warto żyć tak, żeby znaleźć się teraz tu, gdzie tak naprawdę nie chciało się być ? To nie ma sensu. Dużo rzeczy nie ma sensu, czy sens w robieniu czegoś wnosi coś do naszego życia ? Czy jest tak po prostu, bo ktoś tak chciał ? Kręci mi się w głowie. Chyba od nadmiaru myśli, ale nie jestem pewna. Znów wznoszę się na powierzchnię. Jak miło jest odetchnąć. Nie, jednak nie. To powietrze nie działa na mnie zbyt dobrze, usycham od środka. Chcę się uwolnić. Odciąć od zmartwień. Tracę czucie. Coś ponowie ciągnie mnie w dół, nie jestem w stanie określić co, ale trzyma tak mocno, że nie mogę się poruszyć. Błagam, żeby przestało, ale ciągnie z podwójną siłą. Balansuję na krawędzi życia i śmierci. Czy odejść? To wydaje się łatwiejsze od podjęcia kolejnej walki z samą sobą. Czuję ,że jestem zbyt nisko, by udało mi się ponownie wydostać. Tracę kontrolę, a potem znowu ją odzyskuję i tak w kółko. Czy to kiedyś się skończy ? Pragnę by niepokój mnie opuścił. Bym wiedziała co robić, żeby to nie było takie trudne. Ale jak na razie jestem więźniem samej siebie. Chciałabym chwilowo nie istnieć. Umrzeć. Żeby sprawdzić jak jest tam, po drugiej stronie. A potem być może bym wróciła i zaczęła czerpać z życia pełnymi garściami. 




2 komentarze:

  1. Jak zwykle szczerze i szczerze do głębi.
    Nie będę pisać pięknie-to słowo jest zbyt przereklamowane na tak oryginalne, wewnętrzne przeżycia.
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze. Właśnie na szczerości polegają moje wyobrażenia co do opowiadań, ale raczej nie muszę tego mówić, Ty to wiesz.

      Usuń