środa, 25 września 2013

Tylko kartkówki tym nauczycielom w głowach xd Dzisiaj macie opowiadanie pisane w szkole.



„Melancholia”



Postradałeś wszystkie zmysły. Dlaczego mówisz, że masz depresję ? To nie przez nią jesteś sam, to przez ludzi. Ty po prostu jesteś osamotniony. Brak zainteresowania twoją osobą utworzył pustkę. Dlaczego tak bardzo boisz się swojej wewnętrznej przestrzeni ? Depresja nie może się tam dostać. Ja widzę, że jesteś bezsilny. Bezsilność, to świadomość, że muszę, lecz nie mogę. Ale ty potrafisz! Tylko utraciłeś wiarę w siebie. To ludzki odruch, większość ludzi tak reaguje, ale dlaczego ty też? Przecież tak bardzo nie lubisz należeć do większości. Jeśli naprawdę tak jest, udowodnij to! Nie innym, lecz sobie. Ogarnęła cię otchłań rozpaczy, a to ty powinieneś ogarnąć ją. Powoli popadasz w obłęd, gdyż wyobrażasz sobie zbyt wiele, przestań myśleć. Wpadłeś w melancholię, wiesz że to źle. Niepokój zalewa twoje ciało od czubka głowy, po końce stóp. Ludzie cierpią bo są wrażliwi, krzywdzą bo się boją. Witaj rozczarowanie, tak myślałam, że wpadniesz, tylko ty jedno mnie nie opuszczasz. Musisz się podnieść, wspiąć na szczyt góry niespełnionych marzeń. Ty musisz się pogodzić ze swoim życiem. Wszystko się niszczy, burzy, rujnuje. To boli bardziej niż powinno, niweczy twoje plany. Kiedyś milczałeś. To milczenie krzyczało w tobie każdej nocy. Nie mogłeś spać, za bardzo przyzwyczaiłeś się do tego, że noc jest lekiem na cierpienie, że jest twoim psychologiem i tylko ona cię wysłucha. Uwaga zwrócona w twoją stronę przez innego człowieka już nie ”dobija gwoździa do trumny”. Zrozum, że dzieje się to, na co tyle czasu czekałeś. Stajesz się odporny na ludzi. Stajesz się po prostu silniejszy. „My więźniowie swoich przyzwyczajeń, związani schematem dnia codziennego, stale narzekamy, że tak trudno sięgnąć gwiazd”.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz